To jedno z najczęściej zadawanych pytań przez inwestorów budujących dom. W końcu skoro i tak rozprowadzamy kanały wentylacyjne po całym budynku, to może wystarczy dodać chłodnicę i zrezygnować z klimatyzatorów?
Technicznie jest to możliwe. Pytanie brzmi jednak nie czy się da, ale czy ma to sens.
Rekuperacja odpowiada przede wszystkim za wymianę powietrza. Dostarcza świeże powietrze do pomieszczeń, usuwa zużyte, filtruje je i odzyskuje ciepło zimą.
Klimatyzacja natomiast odpowiada za komfort cieplny. Chłodzi, ogrzewa i - co równie ważne - osusza powietrze.
To właśnie dlatego oba systemy tak dobrze się uzupełniają.
W biurowcach czy galeriach handlowych takie rozwiązania spotyka się bardzo często. Tam centrale wentylacyjne pracują z ogromnymi wydajnościami - kilka, kilkanaście, a czasem nawet kilkadziesiąt tysięcy metrów sześciennych powietrza na godzinę.
Dom jednorodzinny to zupełnie inna skala.
Instalację wentylacji projektujemy na potrzeby higieniczne mieszkańców. Najczęściej jest to około 250-350 m³/h dla całego budynku.
Można łatwo sprawdzić, ile chłodu da się przenieść takim strumieniem powietrza.
Dla przykładu:
Q = 0,34 × V × ΔT
gdzie:
V = 300 m³/h
temperatura w domu = 30°C
temperatura nawiewu = 14°C
otrzymujemy:
Q = 0,34 × 300 × (30 - 14) = 1632 W
Czyli około 1,6 kW mocy chłodniczej dla całego domu.
Umówmy się - 1,6 kW rozłożone na 150 m² nie zapewni komfortowego chłodzenia. Poczujemy chłodniejszy nawiew, ale podczas upałów temperatura w domu nadal będzie wysoka.
Tu pojawia się kolejny problem.
Nie kupujemy przecież agregatu chłodniczego o mocy 1,6 kW. Najczęściej i tak trzeba zastosować urządzenie o mocy około 3,5 kW, a następnie ograniczać jego wydajność, aby nie nawiewać zbyt zimnego powietrza i nie doprowadzić do wykraplania wilgoci w instalacji.
Robi się drożej, bardziej skomplikowanie i... wcale nie uzyskujemy lepszego efektu.
Tymczasem montaż klasycznej klimatyzacji typu split jest dziś rozwiązaniem prostym, sprawdzonym i stosunkowo niedrogim. To technologia rozwijana od lat, z ogromną konkurencją na rynku i dobrze dopracowanymi urządzeniami.
Podczas chłodzenia klimatyzator nie tylko obniża temperaturę.
Na wymienniku wykrapla się wilgoć, która jest odprowadzana do kanalizacji lub na zewnątrz budynku. Dzięki temu powietrze staje się wyraźnie mniej wilgotne, a przez to przyjemniejsze.
W praktyce znaczna część mocy chłodniczej urządzenia wykorzystywana jest właśnie na osuszanie powietrza. W wielu przypadkach może to być nawet około jednej trzeciej całkowitej wydajności chłodniczej.
To dlatego 25°C w dobrze osuszonym pomieszczeniu odczuwamy znacznie lepiej niż tę samą temperaturę przy wysokiej wilgotności.
Nie.
I właśnie tutaj zaczyna się prawdziwe projektowanie.
Są centrale wentylacyjne wyposażone w rozwiązania pozwalające ograniczać wilgotność lub wykorzystać chłód znacznie efektywniej. Są układy z chłodnicami wodnymi, freonowymi, gruntowymi wymiennikami ciepła czy pompami ciepła współpracującymi z wentylacją.
Każde z tych rozwiązań ma swoje miejsce.
Nie zawsze jednak jest najlepszym wyborem dla konkretnego domu.
Jedni chcą mieć komfort w każdym pomieszczeniu.
Innym wystarczy schłodzony salon albo poddasze, na którym latem trudno wytrzymać.
Jedni korzystają z klimatyzacji przez całe lato.
Inni uruchamiają ją zaledwie przez dwa tygodnie w roku, ale właśnie wtedy chcą odpocząć w komfortowych warunkach.
Są osoby, którym zależy przede wszystkim na estetyce i niewidocznych instalacjach.
Są też tacy, którzy wybierają rozwiązania najprostsze i najbardziej ekonomiczne.
Dlatego nie lubimy gotowych odpowiedzi.
Nawet tak popularne rozwiązanie jak "klimatyzator na korytarzu" w jednym domu sprawdzi się całkiem dobrze, a w innym okaże się źródłem rozczarowania. Wszystko zależy od układu pomieszczeń, izolacji budynku, sposobu użytkowania i oczekiwań mieszkańców.
Naszym zadaniem nie jest sprzedać najbardziej rozbudowany system.
Naszym zadaniem jest zaprojektować taki, z którego będziecie zadowoleni również za pięć czy dziesięć lat.
Czasami będzie to jedna jednostka klimatyzacyjna w salonie.
Czasami dwie lub trzy.
A czasami rzeczywiście warto połączyć klimatyzację z bardziej zaawansowanym systemem wentylacji.
Każdy dom jest inny. Każda rodzina ma inne przyzwyczajenia. Dlatego nie wierzymy w uniwersalne rozwiązania.
Wierzymy natomiast, że dobrze dobrana instalacja zawsze jest lepsza od tej, która na papierze wygląda najbardziej imponująco.